Tag

punk poland

JAD – Promo Tape – recenzja

Myślę, że większość osób śledzących to co dzieje się na polskiej scenie przynajmniej natknęła się na nazwę JAD ale jeśli nie to wypada napomknąć, że jest to warszawsko-gdyńska „supergrupa” (hłe hłe) wymiatająca prosty i szybki hc/punk z polskimi tekstami.

Czytaj dalej >>>

NIGDY NIE BĘDZIESZ SZEDŁ SAM – VA / TRIBUTE TO GUERNICA Y LUNO – recenzja

Przyznaję, bardzo lubię covery, a szczególnie te które czasem brzmią lepiej niż oryginały. W punkowej Polsce coverbandy i coveralbumy cieszą się niemałym zainteresowaniem, wspominając choćby oczywiste oczywistości – coverbandy Ramones, Misfits czy Danzig, a w zamierzchłych czasach, choćby giżycki Minor Threat coverband.

Czytaj dalej >>>

THE ANALOGS – Wilk – recenzja

Trochę nie mogę uwierzyć, jak bardzo mi się podoba ta płyta. W kontekście tego zespołu podobne emocje czułem po raz ostatni w okolicach „Tańca cieni”, a wcześniej tylko „Hlaskovera”. Czyli dawno temu, albo bardzo dawno temu.

Czytaj dalej >>>

THE BASTARD – Ciężka dola rock’n’rolla – recenzja

Zespół The Bastard pochodzi z Myślenic, gra od dziesięciu lat a opisywany krążek o czerstwym tytule „Ciężka dola rock’n’rolla” jest czwartym w dyskografii kapeli. Mimo to nigdy jakoś granie tych chłopaków mnie nie zainteresowało. Najnowsze dzieło grupy raczej tego nie zmieni.

Czytaj dalej >>>

PODSUMOWANIE 2017

Podobnie jak w ostatnio postanowiliśmy opublikować podsumowanie minionego roku. W celu uniknięcia jednowymiarowego spojrzenia na to co działo się w punkowym światku przez ostatnie dwanaście miesięcy zaprosiliśmy do tego zadania kilku zaprzyjaźnionych scenersów. Założenie było identyczne jak w zeszłym roku. Wyróżnić pięć płyt krajowych oraz pięć zagranicznych. Z punkami jest już tak, że wszelakie założenia mają tam gdzie światło nie dochodzi więc każdy napisał tak jak mu pasowało. I dobrze. Jest przynajmniej ciekawie! Miłej lektury.

Czytaj dalej >>>

POPAPRAŃCY – s/t – recenzja

Popuś, czy to ty? Tak, mordo, to ty. Sorry nie poznałem. Mówiłeś co prawda jakiś czas temu by otworzyć się na muzykę gitarową ale nie sądziłem, że wejdziesz w punk jak Irek Jeż w hard rock.

Czytaj dalej >>>

VALERY MESS – Granice absurdu – recenzja

Valery Mess to bydgoska supergrupa, której członkowie grali w zespołach klasy światowej (Abaddon), ogólnopolskiej (Upside Down) oraz lokalnej (Good 4 Nothing). Dwa z tych zespołów trudniły się trudną sztuką przenoszenia na polski grunt amerykańskiego melodyjnego hc/punka i ten sam trud postanowiła kontynuować pani Waleria Bałagan.

Czytaj dalej >>>

CF98 – Story Makers – recenzja

Krakowski CF98 to już właściwie weterani polskiej sceny melodyjnego pop punka. Nigdy jakoś specjalnie nie było mi z ich muzyką po drodze, nie wiem czy to wina tego, że jestem typowym polakiem i wesołe „amerykańskie” melodie nie grają mi w duszy czy może jak byłem młody to już byłem stary i młodzieńcze granie CF-ów nie zdołało się przebić przez skorupę mojego zwapnienia.

Czytaj dalej >>>

PRAWDA – Chaos in Poland – recenzja

Od wydania ostatniej płyty Prawdy minęło równo 10 lat. Przez większość tego czasu zespół znajdował się w niebycie. Zmieniło się to w zeszłym roku gdy wokalista i lider w jednym postanowił wskrzesić swoją formację przy pomocy nowych muzyków. Efektem tej rezurekcji jest premierowa płyta nosząca tytuł „Chaos in Poland”.

Czytaj dalej >>>

DZIECI KAPITANA KLOSSA – Syf Bałtycki – recenzja

No i znowu coś dla punk zbowidowców. Pasażer regularnie zapełnia białe karty historii polskiego punk rocka co jakiś czas przenosząc muzykę ze starych szumiących taśm na szlachetny polichlorek winylu. Tym razem trafiło na gdański zespół Dzieci Kapitana Klossa w którym debiutował znany tu i ówdzie Olaf Deriglasoff.

Czytaj dalej >>>

© 2018 Dead Press — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑