Author

Stan

Lazy Class – Pressure rising – recenzja

Czołowy street punkowy produkt eksportowy miasta Warszawa zdążył już okrzepnąć na tyle, że dorobili się własnego, rozpoznawalnego stylu. Balladek to oni nie grają, są to solidne punk rockowe songi z idealnie wyważonymi proporcjami między surowym rytmem a melodią.

Czytaj dalej >>>

Bad Ol’ Pervz – Kadłubkator – recenzja

Bad Ol’ Pervz – Kadłubkator CD BOP Rec. 2017 Przyznaję, że sięgnąłem po ten krążek z sercem na ramieniu. Ani nazwa, ani okładka nie zapowiadała szczególnych wrażeń muzycznych, tymczasem zostałem mile zaskoczony. Bad Ol’ Pervz są z Gdańska i wycinają… Continue Reading →

OBIBOX – Czasy niepewne – recenzja

Zespół Obibox nierozerwalnie związany jest ze stolicą. Wypracowali swój charakterystyczny styl łącząc klasyczne psychobilly z rock’n’rollem, swingiem i bluesem.

Czytaj dalej >>>

NEGATIVE VIBES s/t EP – recenzja

Negatywne wibracje to nowy punkt na warszawskiej mapie hałasu. Wywołali je muzycy zespołów Glory Days i Lazy Class. Sporo jest solidnego wydzierania się które przywodzi na myśl klasykę wczesnego hard core; sam już nie wiem dokładnie co, ale jest naprawdę stylowo.

PLEASURE TRAP „Hell called Earth” – recenzja

„Pułapka przyjemności” to pierwszy jaki poznałem krajowy zespół nawiązujący do klimatów modsowskich, które wobec dzisiejszych czasów są jak nonszalancka paleontologia, styl ekscentryków niemodny jak dwurzędowa marynarka ze złotymi guzikami. Miejski rock’n’roll z odległej epoki na długo przed wymyśleniem punka, tak staroświecki, że to co dziś określamy mianem „oldschool” jest przy nim smarkatym gówniarzem.

Czytaj dalej >>>

Super Potwór – „Bistro Makabra” – recenzja

Super Potwór „Bistro Makabra” CD – Rahmel Punks Team 2016 Okładka z zewnątrz przypomina pudełko od pizzy, ale już w środku czają się zdjęcia rzeźników sugerujące, że będzie to placek z krwią i mięsem. I rzeczywiście. Super Potwór to kapela operująca… Continue Reading →

SUE RYDER – Nic nie musisz – recenzja

Jedno jest pewne: żaden szalony naukowiec pracujący nad syntezą pierwiastka warszawskości nie poradzi sobie bez tej płyty.

Sue Ryder to kapela ciesząca się sławą na razie lokalną i mocno osadzona w miejscowej tradycji. Gatunek jaki grają najprościej określić mianem podwórkowego rockabilly w stołecznym klimacie, który przed nimi rozsławiła już Partia, Komety i Obibox (w którym udziela się frontman formacji).

Fight Them All, s/t, 7″ – recenzja

Fight Them All, s/t, 7″ DIY Koło Rec., NIC Rec., Black Wednesday Rec., Too Many Skulls Rec. 2015 Podczas gdy koncerny farmaceutyczne szukają eliksiru młodości jak Jacuś kwiatu paproci, my remedium na jesiennienie życia mamy pod ręką. Przed Państwem zachwycająco szybkie… Continue Reading →

DO GÓRY NOGAMI – recenzja

Do Góry Nogami grają lekkiego i luzackiego rock’n’rolla, którego jeszcze w latach 90. czasem nazywało się punk rockiem, ale dzisiaj na taką muzę można się nadziać i w radiu, i na juwenaliach. Nie jest to absolutnie żaden zarzut, bo propozycja muzyczna tej przemiłej ekipy jest szczera i przemyślana.

© 2018 Dead Press — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑