THE SUBURBS to berlińska kapela poruszająca się w klimacie klasycznego brytyjskiego Oi!-a w której składzie terminują weterani związani niegdyś min. z dobrze u nas znanymi Tower Blocks. Zespół w najbliższy weekend odwiedzi Polskę z dwoma koncertami, dlatego też postanowiłem zadać Holgiemu, wokaliście grupy, kilka pytań.

Berlin based THE SUBURBS bringing the sound of classic british Oi! Music. Some members of the band were part of well known German act Tower Blocks. The band will visit Poland with two gigs this weekend that’s why i decided to ask Holgi, bands vocalist, few questions.

Cześć Holgi. Dzięki za twój czas. Co słychać w szeregach The Suburbs?

Oi! kolego, dzięki za zainteresowanie i wsparcie! U nas wszystko dobrze, pracujemy właśnie nad nowymi utworami. Możecie się zatem prędzej czy później spodziewać drugiego longplaya będącego następcą „The good times are gone” (Contra Rec.) oraz „siódemek” „Same old shit” i „Yesterday’s kids” (obie wydane przez Bootboy’s Cove Rec.).

Hi Holgi. Thanks for your time! How the things going in The Suburbs today?

Oi! mate, thanks for your interest & support! We’re doing fine, working actually on new songs. So you can expect sooner or later a second  longplayer following our first one “The good times are gone” (Contra Rec.) and our 7”s “Same old Shit” & “Yesterday’s Kids” (both on Bootboy’s Cove Rec.).  

sub4

Powiedz kilka słów o historii zespołu. Skąd wziął się pomysł założenia The Suburbs, kto był za to odpowiedzialny i jaki był cel tworzenia nowej grupy?

Gdy w 2010 roku opuściłem szeregi Tower Blocks chciałem założyć nowy zespół, który brzmiał by bardziej jak TB ze wczesnych lat, trochę w stylu pierwszej płyty „Praise your ghetto”. Główny twórca tamtych utworów, Schneider, opuścił zespół w 2003 roku by dołączyć do modsowskiej kapeli z Berlina – The Pikes. Na szczęście nigdy nie stracił swojego entuzjazmu dla oi/punk’a więc z przyjemnością znalazłem w nim towarzysza do stworzenia zespołu. Nasz perkusista, Volker, który czasami bywał kierowcą Tower Blocks akurat szukał w tym czasie nowego zespołu. Tak wyglądał skład The Suburbs przez pierwsze miesiące prób dopóki nie przekonaliśmy Tobieg, z którym wcześniej grałem w punkowym Die ZusammRottung, by objął stanowisko basisty.

Naszym głównym celem jest granie starego dobrego Oi!-a w stylu lat ’80 – bez wielkiego szumu, zjebanej arogancji i gwiazdorki!

Tell us please few words about history of the band. How the idea of starting The Suburbs came around, who was responsible for it and what was the main goal for creating the new band.

When I left the Tower Blocks in 2010 I wished to find a new band which creates a sound more from the beginning of the TB years , similar to their debut album “Praise your ghetto”. The main songwriter and guitarist from these early years, Schneider, left the band in 2003 and joined a mod band from Berlin, The Pikes. Fortunately he never lost his enthusiasm for Oi! Punk, so I was glad to find a companion with him. Volker, our drummer, was the driver for some TB gigs and in these days he was looking for a new band, too , so this was the Suburbs line-up for the first months and rehearsals ‘til we convinced Tobi to play the bass who was like me part of the punk band Die ZusammRottung, where he played the guitar.

Our main goal is keeping alive the good old Oi! sound of the 80s – no hype, no arrogant wankers , no rockstar business!

Wasz zespół porusza się w klimacie klasycznego brytyjskiego oi! music co wyróżnia was na tle większości niemieckich kapel. Ciekawi mnie zatem jak jesteście postrzegani przez niemieckich punków i skinheadów. Jak reagują oni na wasze brzmienie?

Wciąż na terenie Niemiec można znaleźć wspaniałą publiczność, która uwielbia stary brytyjski Oi!-owy klimat. Wielu punków i skinheadów naprawdę jest uradowana iż istniej alternatywa dla ohydnego muzycznego pustkowia zwanego „Deutschrock/Deutsch-Oi!”. Zatem zazwyczaj spotykamy się głównie z pozytywnymi reakcjami.

With your band you guys bringing the sound of classic British  Oi! music which is something different than most of German oi!/punk bands are doing. That’s why i’m curious how you guys are seen by German punks and skins and what are the reactions for your sound.

There’s still a brilliant crowd all over Germany who loves the old British Oi!stuff & a lot of them, Skinheads and Punks, are really happy that there’s an alternative to this ugly musical wasteland called “Deutschrock / Deutsch-Oi!” So the feedback we get is mainly positive.

Wszystkie teksty The Suburbs napisane są w języku angielskim, co moim zdaniem doskonale pasuje do waszego brzmienia. Nie wydaje wam się jednak, że śpiewanie w rodzimym języku pozwoliło by wam zdobyć większą popularność?

Prawdopodobnie bylibyśmy bardziej popularni leczy aby być popularnym na scenie Deutsch-Oi! teksty musiały by być tak złe jak złe jest Deutsch-Oi!-owe brzmienie. Zatem stanowczo odrzucamy możliwość bycia bardziej popularnym! :) Jest naprawdę wiele gównianych zespołów Oi! śpiewających po niemiecku.

All The Suburbs lyrics are in English, which in my opinion totally fit to your sound. But don’t you  think that singin’ in your own tongue might make you more popular in Germany?

Could be it would make us more popular, but to be popular in Deutsch-Oi!/German Oi! your lyrics must be as bad as the Deutch-Oi! sound. So we strictly refuse to get more popular!;) There are really a lot of shit Oi! bands singing German lyrics.

sub2

Jest w The Suburbs pewna doza nostalgii. Poczynając od staroszkolnego brzmienia, starych fotografii na okładkach czy tytułach płyt takich jak „Yesterday kids” czy „The good times are gone”. Czy znaczy to, że jesteście typem gości wspominających wciąż „stare dobre czasy”, którzy nie potrafią zaakceptować upływu czasu i zmieniającego się świata czy po prostu jest to hołd dla minionych dni w których wszystko było prostsze?

Jest to głównie hołd dla całego Oi! Punka jak i naszej własnej młodości. Żyjemy tu i teraz ale nie powinniśmy też zapominać o korzeniach oraz młodzieńczej energii z czasów gdy świat stał przed nami otworem. Bardzo mnie cieszy, że tak wielu naszych kolegów zestarzało się razem z nami i nadal wspólnie dzielimy uwielbienie dla subkultury, która nigdy nie zginie!

There is a touch of nostalgia in The Suburbs image. Starting of old school sound, old pics on the album covers and titles like „Yesterday kids” or „The good times are gone”. Is this mean you guys are type of „good old days” dudes, remembering old times and cannot accept running of the time and changing word or this is just kind of tribute to the times where everything was simpler?

It’s the tribute to Oi! Punk in general and to our own youth in special. We live here and now but you never should forget your roots and your energy you had as a teenager when the world was wide open. Feels good that a lot of our lads went older with us and still share the love for a subculture which shall never die!

Od lat jesteście uczestnikami sceny. Czy jesteście w stanie jeszcze odnaleźć w punk rocku coś specjalnego i ekscytującego?

Małe rzeczy i historie czynią tę subkulturę wciąż bardzo ekscytującą. Na przykład w styczniu tego roku graliśmy koncert z Cockney Rejects w pubie gdzieś pośrodku niczego we Wschodnich Niemczech (Woody’s w Schleiz). Na koncercie było nie więcej niż 250 rozentuzjazmowanych fanów… niezapomniana noc! Nasi kumple z wytwórni Bootboy’s Cove zorganizowali busa pełnego szalonych załogantów z Berlina więc czuliśmy się jak na domowym meczu, było super!

You guys are part of scene for years. Do you still found something special and exciting in punk rock?

It’s the small stories that makes this subculture so exciting, for example this one: this January we played a gig with Cockney Rejects in a pub somewhere in the middle of nowhere in East Germany (Woodys /Schleiz). An enthusiastic crowd of not more than 250 people…an unforgettable night! Some friends of us from the Bootboy’s Cove label organized a bus with some crazy people from Berlin , so it felt like a home match, great!

Another fine thing is to get to know other, sometimes much younger bands who’re keeping alive the spirit of Oi!

sub3

Zostańmy chwilę jeszcze przy przeszłości. Przez lata byłeś wokalistą Tower Blocks. Dlaczego zdecydowałeś się opuścić zespół? Czy reszta składu nadal gra czy też zakończyli działalność po twoim odejściu?

To był bardzo dobry czas gdy byłem członkiem Tower Blocks w latach 2001 – 2010.  Gdy wydaliśmy nasz czwarty album „The good, the bad & the punks” czułem, że osiągnęliśmy punkt zwrotny. Byliśmy na dwutygodniowej trasie po Rosji, graliśmy w całej Europie, zaliczyliśmy występy na festiwalu Rebellion w Wiedniu oraz Blackpool – dla mnie to były nasze szczytowe osiągnięcia. Niestety niektórzy członkowie zespołu ulegli złudzeniu by stać się dużym, coraz większym zespołem i gwiazdami rocka. Lecz nie ja! Jeśli chcesz by twój zespół stał się wielki musisz podjąć pewne decyzje związane z brzmieniem i samymi utworami, muszą być one dostosowane do mainstreamu…

Dla mnie było oczywiste, że ostatni album „Berlin habits” nie jest najlepszy. Zespół przestał dobrze funkcjonować w ówczesnym składzie więc rozpad był nieunikniony. Po moim odejściu zagrali jeszcze kilka koncertów w zmieniających się składach ale sorry chłopaki… powinniście zacząć nowy projekt, moglibyście go nazwać na przykład The Hitless, gdyż granie jako Tower Blocks było już tylko ujeżdżaniem zdechłego konia.

Let’s stay in the past for a moment. You were a lead singer in Tower Blocks for years. Why did you decide to leave the band? Is this band still around or it call it a day when you leave its ranks?

I had a good time with the Tower Blocks from the beginning in 2001 up to 2010. When we released our 4th album “The Good. The Bad & the Punks” I felt like reaching a turning point. Being on tour for 2 weeks over Russia and all over Europe, playing festivals as the Rebellion in Vienna and Blackpool – that was my personal highlight of the band. But some band members followed the dream to get big – bigger – Rockstar. Not me! And if you want to get bigger you have to take a decision about your sound and songs, you have to make it ready for the mainstream.. For me it’s obvious that the last longplayer “Berlin habits” is not the strongest one. The band didn’t work anymore within this line-up, so the split was unavoidable. They played several gigs after I left the band in changing line-ups but sorry guys, you should better start a new project, call it “The Hitless” for example , but going on as Tower Blocks is like flogging a dead horse.

Burn The Baum X @ Knust

Tower Blocks było całkiem dobrze znane w Polsce gdyż graliście w naszym kraju kilka koncertów. Masz jakieś śmieszne, straszne lub niezwykłe historie związane z tymi wyjazdami?

Dobrze pamiętam nasz wypad do Warszawy w 2008 roku. Byliśmy młodzi (poza mną!) i naiwni więc zdecydowaliśmy się na podróż rejsowym busem. Nie był to najbardziej komfortowy sposób na podróż przez Polskę gdyż jak się okazało wszystko trwało 12 godzin. Gdy dotarliśmy do klubu chcieliśmy się dostać na backstage marząc o ciepłym pomszczeniu z wygodną kanapą na której moglibyśmy odpocząć i się zrelaksować. Organizator poprowadził nas jednak przez cały klub na zewnątrz do ogródka klubu. Czy wspominałem, że był to zimny i deszczowy dzień w środku jesieni?! Aby katastrofa była kompletna okazało się, że grało tego dnia 10 kapel a my  zostaliśmy wybrani headlinerem. Yeeeaaaah!!! Wszystko to działo się w niedzielę więc raczej nie WSZYSCY zgromadzeni mieli cierpliwość by czekać do 4 nad ranem na występ „niesamowitych” Tower Blocks.

Nie zrozumcie mnie źle, zazwyczaj mieliśmy fantastyczne doświadczenia i świetnie się bawiliśmy w Polsce, lecz nic nie było równocześnie tak zabawne i straszne zarazem haha…

Tower Blocks was pretty well known in Poland and you have played couple of gigs here back in the days. Do you have any funny, scary, extraordinary memories from those trips?

I remember pretty well a trip to Warsaw back in 2008. Young (except me!) and naïve as we were we decided to take the public-transit bus. Not the most comfortable way to travel to Poland we got to face the next 12 hours. Arriving at the club we first tried to find the backstage room, dreaming of a warm place with a nice couch for relaxing. The promoter guy led us through the whole venue and outside the club at the other end  to the courtyard. Did I mention that it was a cold, rainy day in the middle of fall?! And to make the disaster complete: More than 10 bands appeared this night and of course…we were chosen to enter the stage as headliner. Yeeeeaaaah!!!! And: all this happened on a Sunday where not EVERYBODY had the patience to wait ‘til 4am on a Monday to listen to the fabulous Tower Blocks.

But don’t get a wrong impression: mostly we had fantastic times and experiences in Poland, but they weren’t both, such as funny and scary haha….

W najbliższy weekend The  Suburbs odwiedzi Polskę z dwoma koncertami. Macie jakieś oczekiwania względem tego wypadu?

Mam nadzieję, że będzie lepiej niż z Tower Blocks w 2008 :). A na poważnie bardzo się cieszę z powrotu do Polski i mam nadzieję spotkać na Śląsku gości z Bulbulators. Świetnie nam się wspólnie grało w czasach Tower Blocks w 2006 roku w Żorach (razem z BDK z Gdyni). Nagrałem też dla nich rok temu gościnne wokale – świetny zespół i mili kolesie!

The Suburbs will visit Poland for two gigs next weekend. Any expectations about it?

I hope we can expect more positive experiences than the Tower Blocks in 2008.;) Seriously: I’m looking forward coming back to Poland again and I hope to meet the guys from Bulbulators in Silesia. We had a great gig with them with the Tower Blocks (Zory 2006 with BDK from Gdynia) and I did some guest vocals for them last year – brilliant band, nice guys!

Burn The Baum X @ Knust

Berlin to miejsce setek koncertów, zespołów, sklepów płytowych i jest często postrzegany jako najbardziej „punkowe miasto” w Europie. Co twoim zdaniem jest najlepsze i najgorsze w berlińskiej scenie? Polecisz jakieś nowe dobre zespoły?

Najlepsza rzecz jest zarazem najgorszą. Mamy tutaj przesyt jeśli chodzi o koncerty, wydarzenia i kapele co powoduje, że spora część osób wydaje się generalnie mocno znudzona punk rokiem… wszystkiego jest zbyt dużo przez co nie ma realnego zainteresowania mniejszymi zespołami. Wiele kapel nie dostaje tutaj należnego im odbioru i nie mówię w tym miejscu o The Suburbs haha. Zespoły których uwielbiam słuchać w ostatnich miesiącach są zazwyczaj spoza Berlina jak na przykład Smart Attitude (Halle), East End Chaos (Löbau) czy 3 Skins z Lipska.

Berlin is a place of hundreds of gigs, bands, record stores and is seen sometimes as most hot „punk city” in Europe. What is in your opinion best and worst things in Berlin punk scene? Any good new bands worth checking?

The best thing is also the worst: We got such an excessive supply of concerts, events and bands in Berlin that some people showing up simply seem to get bored with punkrock in general…too much input and no real interest in smaller bands! Some bands don’t get the positive feedback they deserve – and I’m not talking about The Suburbs haha.. The bands I love to listen to the last months and years are mostly  not from Berlin, those as Smart Attitude / Halle, East End Chaos / Löbau or 3 Skins / Leipzig.

Teraz coś z zupełnie innej beczki. W grudniu w Berlinie miał miejsce zamach terrorystyczny na jednym ze świątecznych targów co pokazuje, że nawet jeśli staramy się być z dala od polityki to prędzej czy później ona sama do nas przyjdzie. Jaka jest twoja opinia o tych wszystkich sprawach z nagłówków gazet jak imigracja, kryzys z uchodźcami, terroryzm czy wzrost nacjonalizmu w Europie? Czy myślisz, że są to tylko tymczasowe zawirowania czy może jak twierdzą niektórzy, początek końca świata który znamy?

Nawet jeśli wszyscy wiedzieliśmy, czy raczej podejrzewaliśmy, że jakiś atak terrorystyczny uderzy prędzej czy później w Berlin (dobrze pamiętamy ataki które odbyły się w Madrycie, Londynie czy Paryżu) to i tak byliśmy w sporym szoku gdy to się wydarzyło. Mimo to uważam, patrząc na inne części świata, że Europa nie wydaje się być tak niebezpieczna jak politycy i media chcieliby by była ona postrzegana. Europejscy politycy mówią nam, że w imię bezpieczeństwa potrzebna jest coraz większa kontrola przez co obawiam się, że coraz więcej państw może pójść w stronę tureckiej „demokracji” , co by oznaczało po prostu państwo policyjne. Żaden ze mnie Che Guevara ale mam nadzieję, że ja i moi kumple nie zostaniemy pewnego dnia wydymani przez polityków! A czy jest to początek nowej ery?! Na to pytanie odpowiedzą historycy za 20 lub 50 lat.      

Now something different. In December Berlin witnesses terrorist attack on one of the Christmas markets that shows us that even if we want to stay away from politics it will come to us sooner or later. What is your opinion about all those top of the news issues like immigration, refugees crisis, terrorism, rising of nationalism in Europe? Do you think this are just temporrary turbulences or as some people claims, beginning of the end of world that we know?

Even if we knew or better suspected that a terrorist attack would hit Berlin sooner or later , remembering the attacks Madrid, London and Paris had to suffer, we were shocked when it happened. But compared to other parts of the world Europe still doesn’t seem such as unsafe as politicians and the media wanna make us believe. The European politicians tell us that we need more control to get more safety and I fear that more countries follow the Turkish way of “democracy”, what means establishing a police state. I’m not the next Che Guevara, but I hope me and my lads won’t get fucked by politics one day!  If it’s the dawning of a new era?! The historians will tell us in 20 or 50 years.

Burn The Baum X @ Knust

Dobra, zbliżamy się do końca. Przedstaw proszę członków kapeli oraz powiedz kilka słów o waszych planach.

OK, o to THE SUBURBS:

Holgi – wokal: Oi! emeryt, ex-Tower Blocks, ex-ZusammRottung, ex-AAARGH

Schneider – gitara: Doctor Oi!, ex-Tower Blocks, ex-The Pikes, ex-Last Orders

Tobi – bas: Doctor Sound, ex-Oxo 86, ex-ZusammRottung, ex-Commando

Volker- perkusja: Doctor Deutsch-Oi!, ex- No Exit, ex Blanc Estoc

Nasze plany to koncert, koncerty i jeszcze raz koncerty na całym świecie oraz drugi longplay w 2018!

OK, we’re coming to an end. Please introduce in few words all band members and tell us about future plans for The Suburbs.

Ok here’s THE SUBURBS

Holgi – vocals:  Oi! pensioner / ex-Tower Blocks, ex-ZusammRottung, ex-AAARGH,( Oi! pensioner)

Schneider – guitar: Doctor Oi! / ex-Tower Blocks, ex-The Pikes, ex-Last Orders

Tobi – bass : Doctor Sound/ ex-Oxo 86, ex-ZusammRottung, ex-Commando

Volker- drums: Doctor Deutsch-Oi! / ex- No Exit, ex Blanc Estoc

Our future plans: Gigs, gigs , gigs all over the world and a second longplayer in 2018!

Dzięki za wywiad! Masz coś do dodania na koniec?

Pozdrawiamy wszystkich polskich skins, punków i bootboys, którzy dołącza do nas w weekend! Nie możemy się doczekać! Do zobaczenia przy barze z dobrym polskim piwem. Przywieziemy ze sobą oryginalną berlińską miętówkę!

Oi! The Suburbs// Holgi

Thanks a lot for interview! Any last words?

Cheers to all Polish Skins, Punks & Bootboys joining our gigs next weekend! We’re looking forward to this experience! See ya at the bar for some good Polish beer, we will bring some Original Berlin peppermint liqueur!

Oi! The Suburbs // Holgi

Rozmawiał Wiktor Rykaczewski

THE SUBURBS