LONG WAY TO GO – s/t
DIY 2016

Fajnie, że są młode kapele, które nie czekają na „kogoś” tylko biorą sprawy w swoje ręce i same wydają swoje płyty tak jak to zrobili pochodzący z Opola Long Way To Go.

Zespół istnieje już od jakiegoś czasu choć pod obecną nazwą funkcjonuje od kilku miesięcy gdyż wcześniej nazywał się Betonowa Chmura. Szczerze przyznam, że stara nazwa podoba mi się bardziej i zdecydowanie lepiej zapada w pamięć.

Na swoim debiucie kapela prezentuje siedem utworów w stylistyce całkiem żwawego i dosyć melodyjnego hc/punka z polskimi tekstami. Fajnie chodzi gitara swoimi melodiami zahaczając czasem o modern hc, co dodaje całości lekko emocjonalnego drygu. Reszta zresztą też całkiem sprawnie sobie radzi. Słychać w tych kawałkach echa Regresu i April aczkolwiek skojarzenie, które od razu przyszło mi na myśl zaraz po pierwszym przesłuchaniu to Neuropatia ze swojej drugiej, pozbawionej folk punkowych przaśności, płyty.

Nie do końca udane są za to wokale. Generalnie barwa wokalisty nie jest jakoś specjalnie zła ale ma on niestety tendencję do wydłużania czasem sylab w wyjątkowo irytujący mnie sposób, co momentami psuje mi odbiór całości.

Mimo pewnych mankamentów uważam tę płytę za całkiem udany i rokujący na przyszłość debiut. Jest kilka spraw do poprawienia ale całość jest na więcej niż przyzwoitym poziomie. Myślę, że Long Way To Go to zespół warty sprawdzenia dla każdego lubiącego polski hc/punk.

Wiktor Rykaczewski