BYSTREET / CONTROL – SUBCULTURE LIFE split 7”
Mangy Little Mut/Tough Times Music 2014

Sympatyczny vinylowy split dwóch street punkowych kapel, prezentujących po dwa utwory każda.

Stronę A epki zajmują brytyjscy weterani z Control. Zespół ma duże doświadczenie (wcześniej przez wiele lat grali jako Beerzone) oraz cieszy się sporym uznaniem wśród fanów ulicznego punk rocka.
Pierwszy kawałek angoli „Liberty” to klasyczny street punkowy hymn w średnim tempie mówiący o znojach klasy pracującej zostawionej samej sobie i nie mającej przyszłości. Druga kompozycja utrzymuje podobną tematykę, choć bardziej skupia się na problemie pracy poniżej swoich kwalifikacji za gówniane pieniądze, co pokazuje, że pewne tendencje są jednakowe zarówno w „biednej Polsce” jak i na „bogatym Zachodzie”. Kawałek jest szybszy od pierwszego i dzięki dodatkowemu instrumentowi, którego nie jestem w stanie zidentyfikować (akordeon?), ma folkowy klimat. Obydwa numery wchodzą bez popity. Szkoda jedynie, że zespół nie pokusił się o umieszczenie na płycie niepublikowanych wcześniej kawałków, gdyż te zamieszczone na splicie pochodzą z ich ostatniej płyty „Ballad of the working man”.

Druga strona epki to już reprezentacja Rosji – Bystreet. Ci goście również nie należą do nowicjuszy, choć muszę przyznać, że jest to mój pierwszy kontakt z fizycznym nośnikiem zawierającym ich muzykę. Pierwszy numer „Better than me” to modelowy oi-owy kawałek w stylu wczesnego The Business czy Last Resort. Drugi brzmi trochę bardziej jak współczesny street punk z fajnymi, wpadającymi w ucho melodiami. Rosjanie nie ustępują poziomem anglikom dzięki czemu płyta trzyma równy poziom i całości słucha się z przyjemnością. Miła rzecz.

Wiktor Rykaczewski